Na początek paradoks:

Z wielu badan marketingowych nad efektywnością działań promocyjnych w nowych mediach wynika, że tekst nie powinien być długi, bo statystyczny Polak nie czyta tekstów dłuższych niż pięć, czy sześć zdań. Powinno być jakieś zdjęcie lub film przykuwający uwagę, a klasyk, jakim niewątpliwie jest Joey Tribbiani z serialu „Przyjaciele”, twierdzi, że najbardziej przykuwają uwagę zdjęcia nagich kobiet.

Warto zauważyć, że statystyczny Polak czyta jedną książkę w roku. Kiedyś skalę postępu cywilizacyjnego mierzyło się odsetkiem analfabetyzmu i produkcji kwasu siarkowego w kraju. Nie wiem jak to jest z kwasem, ale zastanawiam się, czy warto aż tyle wagi przywiązywać do nauki czytania, skoro używa się tej kompetencji głównie do czytania pism urzędowych. A dokumenty te, są pisane w taki sposób, że nawet człowiek czytający kilka książek miesięcznie, nie jest ich w stanie zrozumieć, o co urzędnikom chodzi. Może więc warto w szkołach uczyć jak produkować domowym sposobem kwas siarkowy, tak jak kiedyś Chińczycy wytapiali w przydomowych dymarkach stal. Ich strategia okazała się sukcesem. To był Wielki Skok

Tak, czy inaczej, zdjęć, tych rekomendowanych przez Joey’a, w tekście nie będzie, więc mniej więcej w tym momencie, statystyczny Polak przestaje czytać.

Paradoks polega na tym, że znowu statystycznie, obywatel ten ma średni wynik na skali ogólnej siły i odporności psychicznej, a poddany silnym bodźcom związanym ze stresem, permanentną zmianą i przeróżną presją, traci pewność siebie, zaangażowanie, poczucie kontroli nad własnym życiem. Przestaje radzić sobie z emocjami. Dlatego to, co jest poniżej dotyczy właśnie jego efektywności i tego jak mógłby efektywniej radzić sobie w zwyczajnych, codziennych sytuacjach. To on powinien być głównym beneficjentem tego, czym chcemy się z Tobą, Szanowny Czytelniku, podzielić. Mógłby wiele skorzystać z tej inspiracji, ale on już nie czyta. Szuka czegoś krótszego. Z inspirującymi zdjęciami. Dość smutne.

W pewnym uproszczeniu, siła i odporność psychiczna jest czymś w rodzaju łącznika pomiędzy naszym zbiorem przekonań (świadomych i nieświadomych), wynikającym z wartości i tożsamości, w oparciu o które budujemy naszą wizję rzeczywistości, a efektywnością podejmowanych w tej rzeczywistości działań. Można by ją nazwać systemem operacyjnym, dzięki któremu możemy korzystać z różnych skryptów i programów umożliwiających nam funkcjonowanie i działanie. Znajdują się w naszym, najbardziej personalnym, komputerze. W mózgu.

Jeszcze inaczej rzecz ujmując, biorąc pod uwagę aspekt świadomego i nieświadomego przetwarzania rzeczywistości, można powiedzieć, że jest to system operacyjny, który jest wykorzystywane przez różne programy, które na naszym twardym dysku się znalazły.

Słowa klucz w poprzednim zdaniu to „się znalazły”. Mamy w głowie oprócz oczywiście tych najpiękniejszych, najwspanialszych, naszych, pomysłów, idei, wartości i przekonań, mnóstwo spamu i wirusów. To złośliwe, toksyczne oprogramowanie pobieramy bez przerwy kontaktując się ze światem. Codziennie, na każdym kroku i przez całe życie. Od urodzenia aż do końca. I ono sobie działa. Z naciskiem na słowo „sobie”. Bo skoro to nasz mózg, nasz osobisty komputer, to każdy program powinien działać dla nas. Ilość (samo słowo sugeruje ich niepoliczalność) tych wirusów, trojanów, robaków i innych śmieci, oraz brak kontroli nad ich „odpalaniem” prowadzi do tego, że nasz system może stać się jeżeli nie niewydolny i zamulony to nieefektywny. Nie możemy wykorzystać maksimum potencjału, który jest nam dany.

Tutaj ważne jest jedno zastrzeżenie, że każdy z nas, pozostając w terminologii komputerowej, rodzi się z całkiem innym, niepowtarzalnym procesorem, i innymi parametrami określającymi możliwości działania mózgu. Komponenty siły i odporności psychicznej są w pewnym stopniu determinowane genetycznie i są na to dowody naukowe. Jest to więc cecha, i gdyby ktoś potrafił to dokładnie zmierzyć, moglibyśmy mieć w paszporty wpisywane parametry, dane techniczne ludzkiego egzemplarza. HR-owcy z całego świata chodziliby szczęśliwi, aż do momentu w którym dopadłaby ich świadomość że stają się w związku z tym mniej potrzebni. To taki żart. Bez HR nie byłoby cywilizacji. Przecież to EWOLUCJA jest pramatką HR-u (ciekawe kto chciałby się przyznać do ojcostwa?). Nawet jak zabraknie ludzi, tak jak, pewnego dnia zabrakło dinozaurów, to mechanizmy doboru naturalnego i tak pozostaną (zwolenników kreacjonizmu z góry przepraszam za to uproszczenie).

Niezależnie jednak od tego, jakie parametry dostajemy w procesie produkcji, warto umieć naszą neuromaszynę wykorzystać maksymalnie. Inaczej marnujemy nasz potencjał.

Siła i odporność każdego z nas ma więc określony potencjał, z którego korzystamy w pełni, w połowie, w małym stopniu lub w jakiejkolwiek innej wielkości. A nasza osobista efektywność jest funkcją stopnia wykorzystywania tego potencjału.

Głęboko wierzymy, że dla tych niestatystycznych, wiedza na temat wykorzystywania maksimum swojego potencjału poprzez świadome budowanie swojej siły i odporności psychicznej może być ciekawe, intrygujące i inspirujące, pasjonujące, opłacalne, Mogą coś zyskać, inne rzeczy lepiej zrozumieć, coś oszczędzić, a pewne działania poprawić. Przełożyć się to może na konkretne oszczędności i spektakularne wzrosty efektywności,

Dlatego i po to właśnie mamy zaszczyt i przyjemność zaprosić Ciebie, Szanowny Czytelniku, na to niepowtarzalne wydarzenie jakim jest konferencja „Mechanika efektywności”

Konferencja „Mechanika efektywności” to pierwsza w Polsce szansa, aby spotkać się z ojcami modelu siły i odporności psychicznej: profesorem Peterem Clough’em i Doug’iem Strycharczykiem (no proszę, a tu znowu brakuje matki, może potrzeba, jako zgeneralizowana matka wszystkich wynalazków J, albo nie, zostawmy bez matki, niech będzie modnie, genderowo). Posłuchać ich, dowiedzieć się od twórców tego unikatowego modelu, jak i po co pracować nad siła i odpornością psychiczną czy to własną czy ludzi za których czujesz się odpowiedzialny, zadać im te pytania, które wydają się ważne i te, które na pierwszy rzut ucha mogą wydawać się prozaiczne. Dopiero po usłyszeniu odpowiedzi, okaże się które z nich mają prawdziwą wartość.

Oprócz dwóch wymienionych Panów, w trakcie konferencji będziecie miał, Szanowny Czytelniku, możliwość wymiany myśli, poglądów i wrażeń ze specjalistami, którzy już wiedzą, jaką rolę w wynikach osiąganych przez Ciebie lub innego człowieka, menadżera, sprzedawcy, sportowca odgrywa siła i odporność psychiczna.

Czekają na Ciebie, Szanowny Czytelniku, z wykładami i warsztatami, a przede wszystkim z ciekawością i życzliwością następujące osoby: dr Anna Syrek-Kosowska, dr Lidia Czarkowska, Magda Kapler, Paweł Zagumny, Tomasz Kozłowski, Wojtek Grad. Od nich będziesz mógł się dowiedzieć jak model wykorzystać w praktyce, jakie ma on zalety i jakich korzyści spodziewać się powinieneś.

Serdecznie zapraszamy.

Szczegółowe informacje dostępne są na stronie konferencji: https://aqrinternational.co.uk/event/mechanika-efektywnosci

Subscribe To Our Newsletter

Subscribe To Our Newsletter

Join our mailing list to receive the latest news and updates from AQR and our partners.

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest